Wędrówki
Coraz częściej poczynali wędrować teraz na Rynek Staromiejski albo zagłębiać się w ciemne i ciasne przesmyki wybiegających z niego uliczek, traktowanych dotychczas z wyraźnym uśmiechem wyższości, jako domena biedaków, emerytów i oryginałów. Szczytowy punkt tego ruchu, który przekształcił się powoli v/ przyzwyczajenie, przypadł w roku 1911, gdy Towarzystwo Miłośników Historii wydało pierwsze tomiki swojej "warszawskiej" serii historycznej, a Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości zorganizowało wielką wystawę pod hasłem "Pamiątki Starej Warszawy". Nurt "staromiejski" wyżłobił już sobie w owym czasie dostatecznie głębokie koryto, żeby już na stałe utrzymać się w świadomości społeczeństwa warszawskiego i uniezależnić od dezercji swoich poszczególnych przedstawicieli, którzy zmieniali z czasem zainteresowania i kierowali się w stronę innych "tematów". Byli jednak i tacy, którzy "zaraziwszy" się w owej epoce miłością do starych domów i starych murów, zachowali już tę miłość na całe życie.
blog moderowany uzdrowiska świętokrzyskie blog moderowany Kopczyński .